Teraz jest 10 września 2010, o 02:14

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: husqvarna 40
PostNapisane: 21 listopada 2009, o 16:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 listopada 2009, o 17:17
Posty: 15
witam mam okazje kupić od znajomego piłe jak w tytule jest w dobrym stanie znam jej historie ale chciałem wiedzieć co sądzicie o tym modelu husq. pozdrawiam


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 21 listopada 2009, o 21:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 września 2009, o 22:22
Posty: 26
Cóż jeden z bardziej udanych modeli chociaż już swoje lata ma i o dziwo niektóre części droższe niż do nowych maszyn tejże firmy wszystko zależy od ceny maszynki
czasem lepiej kupić nową i mieć przynajmniej 2 lata spokoju(gwarancja) ;)


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 23 listopada 2009, o 09:12 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 czerwca 2009, o 20:02
Posty: 193
najlepszy model w husqvarnie ani przed nim ani po nim długo nic dobrego pewnie sie nie pojawi :)

- zaraz ktoś z Husqvarny pewnie napisze jak to aa ........

i tak dalej ale takie są realia :)

_________________
Pozdrowienia Sławek
Nie próbuj dyskutować z idiotą ..... bo sprowadzi cię do swego poziomu
a następnie pokona doświadczeniem !!!


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 23 listopada 2009, o 20:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 września 2009, o 22:22
Posty: 26
Ano jeszcze 254 była niektórzy drwale do tej pory z łezką w oku wspominają (ech jakby jeszcze je robili :) ), co do tej 40 to parę rzeczy byłoby do sprawdzenia i jak jest ok to można się pokusić,a jeśli chodzi o te lepsze modele cóż wszystko się zmienia nie koniecznie na lepsze ,ale co my na to możemy :cry:


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 4 lutego 2010, o 20:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 stycznia 2010, o 09:49
Posty: 35
Wykorzystuję temat i podczepiam się z pytaniem. Czytając wcześniej ten post i opinię Sławka na temat H40 postanowiłem ją mieć. Ponieważ jest to sprzęt leciwy to zdobyłem ją , ale uszkodzoną. Miała przepaloną pokrywę prowadnicy, bo ktoś pewnie próbował ciąć przy zaciągniętym hamulcu. Wymieniłem tą pokrywę i tu moje pytanie: jak złożyć hamulec?
Jest sprężyna z podwójnym zwojem. Przypuszczam, że powinno się ją włożyć w dźwignię hamulca /jak?/ i zabezpieczyć stalowym trzpieniem, a później wszystko skręcić z pokrywą prowadnicy. Jednak mi to nie wychodzi. Pomóżcie


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 5 lutego 2010, o 13:16 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 czerwca 2009, o 20:02
Posty: 193
Cytuj:
Wykorzystuję temat i podczepiam się z pytaniem. Czytając wcześniej ten post i opinię Sławka na temat H40 postanowiłem ją mieć. Ponieważ jest to sprzęt leciwy to zdobyłem ją , ale uszkodzoną. Miała przepaloną pokrywę prowadnicy, bo ktoś pewnie próbował ciąć przy zaciągniętym hamulcu. Wymieniłem tą pokrywę i tu moje pytanie: jak złożyć hamulec?
Jest sprężyna z podwójnym zwojem. Przypuszczam, że powinno się ją włożyć w dźwignię hamulca /jak?/ i zabezpieczyć stalowym trzpieniem, a później wszystko skręcić z pokrywą prowadnicy. Jednak mi to nie wychodzi. Pomóżcie


bo to nie takie proste nawet mnie przysparza to trochę problemów
jak dobrze pamiętam to potrzebne tam jest specjalny klucz do poskładania tego ustrojstwa

_________________
Pozdrowienia Sławek
Nie próbuj dyskutować z idiotą ..... bo sprowadzi cię do swego poziomu
a następnie pokona doświadczeniem !!!


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 5 lutego 2010, o 20:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 stycznia 2010, o 09:49
Posty: 35
Dzięki za podjęcie tematu. Dałem radę, choć przyznam, że trochę musiałem pogłówkować. W końcu okazało się to nie takie bardzo skomplikowane, ale jak się nie ma doświadczenia.......Teraz będe próbował ją odpalić. Ciekawe w jakim jest stanie?
Jeszcze jedno pytanie: czy między cylindrem, a karterem jest jakaś uszczelka?

Dzięki za podjęcie tematu. Dałem radę, choć przyznam, że trochę musiałem pogłówkować. W końcu okazało się to nie takie bardzo skomplikowane, ale jak się nie ma doświadczenia.......Teraz będe próbował ją odpalić. Ciekawe w jakim jest stanie?
Jeszcze jedno pytanie: jak odkęcić sprzęgło, gdzie zablokować wał?


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 8 lutego 2010, o 16:48 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 czerwca 2009, o 20:02
Posty: 193
nie pisz post pod postem
uzywaj funkcji Edit

uszczelka nie ma nic takiego oprócz okulara który trzyma łożysko tam jest taka silikonowa uszczelka w koło tego plastiku i ona jest bardzo ważna
jak będzie za twarda to nie utrzyma ciśnień trzeba wymienić na nową

sprzęgło odkręcamy z obrotami maszyny
zablokowanie najbezpieczniej kawałek sznurka z rozrusznika przez świece włożyć do cylindra i odkręcać tylko nie młotkiem bo nowe sprzęgło będzie do kupienia

_________________
Pozdrowienia Sławek
Nie próbuj dyskutować z idiotą ..... bo sprowadzi cię do swego poziomu
a następnie pokona doświadczeniem !!!


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 9 lutego 2010, o 22:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 stycznia 2010, o 09:49
Posty: 35
Będę się starał poprawić przy pisaniu postów.
Dziękuję za wskazówki dot. budowy pilarki. Wymieniłem to, co było widoczne, że miało uszkodzenia, wyczyściłem z grubej warstwy trocin z olejem i przedmuchałem wszystko sprężonym powietrzem. Zatankowałem olejem do łańcucha i mieszanką 1:50 /olej stihl/, śruby gażnika wykręciłem L 1,1/4 ; H 1,1/4 , wyciągnąłem dźwignię ssania i po odpaleniu zaskoczyła. Złapała spore obroty to wcisnąłem dźwignie ssania i próbowałem ją przegazować. Zaczęła się dławić i zgasła. I tak kilka razy. Nawet przez chwilę nie uzyskała jakiejś równej pracy. Próbowałem odpalić bez ssania, ale nie chciała zaskoczyć. Wykręciłem świecę / nowa/ była lekko zapocona, iskrę miała. Do gażnika /poza śrubami/ się nie dotykałem. Co dalej robić. Mam ochotę rozebrać ją jak w rozkładówce i od nowa poskładać. Jak sprawdzić szczelność skrzyni korbowej?


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 10 lutego 2010, o 20:47 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 czerwca 2009, o 20:02
Posty: 193
to problem gaźnika
wysokie obroty świadczą o nieszczelnym układzie dolotu impulsu do gaźnika
obok wlotu głównego masz mały otworek z uszczelnieniem silikonowym sprawdź
albo wymień tą gumeczkę ona chyba nie trzyma

_________________
Pozdrowienia Sławek
Nie próbuj dyskutować z idiotą ..... bo sprowadzi cię do swego poziomu
a następnie pokona doświadczeniem !!!


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 11 lutego 2010, o 20:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 stycznia 2010, o 09:49
Posty: 35
Odkręciłem gaźnik. Rzczywiście gumka ta wygląda na rozwulkanizowaną i jest luźna. Mogła nie trzymać. Jutro idę poszukać jej w sklepie.
Zapytam jeszcze raz - jak sprawdzić szczelność komory korbowej?
Może, jak już zacząlem rozbierać to zrobię kapitalny remont tzn. uszczelniacze, łożyska i kompletny tłok? Ale muszę sprawdzić czy potrzeba, a nie wiem jak. Patrzyłem na tłok od strony wydechu i od strony dolotowej i nie zauważyłem rys.
Wymienić tą gumkę , złożyć i próbować odpalić bez dalszego rozbierania ?


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 11 lutego 2010, o 21:08 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 czerwca 2009, o 20:02
Posty: 193
Cytuj:
Wymienić tą gumkę , złożyć i próbować odpalić bez dalszego rozbierania ?


tak nie sądzę żeby trzeba było rozbierać układ korbowy

_________________
Pozdrowienia Sławek
Nie próbuj dyskutować z idiotą ..... bo sprowadzi cię do swego poziomu
a następnie pokona doświadczeniem !!!


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 12 lutego 2010, o 20:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 stycznia 2010, o 09:49
Posty: 35
I miałeś rację. Wymieniłem tą cienką gumkę i jednocześnie ten grubszy łącznik, poskładałem wszystko i odpaliła. Z początku gasła mi na wolnych obrotach więc odkręciłem L o 1/4. Wtedy zacząl się kręcić łańcuch. Przykręciłem L troszeczkę i łańcuch się zatrzymał. Ale nie wkręca się na szybkie obroty, to znaczy wkręca na szybsze, ale mułowato. Czy odkęcić H? Regulować będę jutro.
Sławek dałeś mi zadanie przy Dolmarze 116i żebym sprawdził szczelność komory korbowej. Przyznam się , że nie wiem jak to zrobić. Dzisiaj będąc w sklepie po części zapytałe mechaników i odpowiedzieli mi że to jest czynność b. skomplikowana bo trzeba by było specjalnie uszczelniać i dolot i wydech, ale tego się nie robi. Czy jest jakiś prostrzy sposób? a może się da ten etap pominąć?
Na razie dziękuję Ci za podpowiedzi i będę dalej walczył.
Pozdrawiam


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 13 lutego 2010, o 10:02 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 czerwca 2009, o 20:02
Posty: 193
wkręt L - reguluje ilość paliwa dla niskich obrotów czyli dysze pomocnicze
wkręt H - reguluje ilość paliwa na głównej dyszy paliwa odpowiedzialnej za wysokie obroty

i wkręt oznaczany jako T lub S - od otwarcia przepustnicy na wolnych obrotach

ciebie interesuje teraz L jeśli się nie może wkręcić to odkręć L w dokręć S żeby nie gasła taka operacja aż do czasu jak zacznie normalnie wchodzić w wysokie obroty bez opóźnienia.

wysokie obroty to już bez obrotomierza nie polecam regulować
ten model ma bardzo charakterystyczny gwizd przy prawidłowym ustawieniu obrotów
jak tyle zrobiłeś to myślę ze i to na pewno usłyszysz .... ale ustawienie obrotomierzem wskazane

_________________
Pozdrowienia Sławek
Nie próbuj dyskutować z idiotą ..... bo sprowadzi cię do swego poziomu
a następnie pokona doświadczeniem !!!


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
 Tytuł: Re: husqvarna 40
PostNapisane: 13 lutego 2010, o 22:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 stycznia 2010, o 09:49
Posty: 35
ciebie interesuje teraz L jeśli się nie może wkręcić to odkręć L w dokręć S żeby nie gasła taka operacja aż do czasu jak zacznie normalnie wchodzić w wysokie obroty bez opóźnienia
Czy dobrze zrozumiałem:
muszę odkręcać L i dokręcać S , ale ja zauważyłem, że jak odkręcałem L to obroty mi rosły i zaczynał się kręcić łańcuch. Z tego co napisałeś można wywnioskować, że obroty powinny spadać, a zwiększać je trzeba poprzez dokręcanie S. Nie miałem dzisiaj możliwości zajęcia się regulacją i zastosowania Twoich wskazówek. Powrócę do tego w poniedziałek.


Góra
 Profile  • Private Message  • Email  
 •  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL