Witam, mam kosiarkę z silnikiem B&S Sprint 375 model 98902 2192E1 99092351. Miałem z nią problem, po odpaleniu miała słabe obroty i po jakimś czasie gasła. Wiem ze przyczyn jest mnóstwo wiec zważywszy na to ze kosiarka ma chyba z 10 lat postanowiłem jej zrobić gruntowny przegląd. Maszyna nie była przemęczana kosiła nie więcej jak 3-4 ary systematycznie oleje były wymieniane. Wymieniłem świece, pompkę paliwa, uzupełniłem brakujące sprężynki która gdzieś kiedyś zaginęła w akcji, wymieniłem membranę w ga?niku (była pod sprężynką wyciągnięta). Prawdopodobnie przez tą membranę nie pompowało paliwa, ale to już nieistotne ponieważ wyciągnąłem tłok i teraz mam z nim problem. Po wyciągnięciu już tłoka na zewnątrz jeden pierścień przez przypadek uszkodził mi się wiec czy chce czy nie muszę wymienić cały komplet. Zakupiłem komplet pierścieni jakieś włoskie "Caber" rozmiarami i wyglądem są jak oryginalne.
Ale mam z nimi taki problem ze po założeniu nie widzę tam żadnych blokad ani zamków które zapobiegną obracaniu się pierścieni.
Dodatkowo chciałbym się zapytać odnośnie środkowego pierścienia bo posiada z jednej strony jakby faskę, czy ten pierścień ma być założony faską w stronę świecy czy tak jak na zdjęciu?
Jak ogólnie te pierścienie pozakładać żeby to miało ręce i nogi? rozcięcia pierścienia rozstawiając co 180 stopni?
Są jakieś proste domowe sposoby aby cały tłok z pierścieniami bezpiecznie włożyć do cylindra?
Wiem ze przed włożeniem koniecznie trzeba wszystko wyciepać olejem aby miało smarowanie i zapobiegło porysowaniu. A do włożenia tłoka z pierścieniami w cylinder chyba zastosuje zaciskacz do pierścieni tłokowych możne łatwiej wejdzie.
Poniżej mam kilka fotek
Post był edytowany przez autora dnia 03-06-2009 o godzinie 21:41
2009-06-03 23:28
Temat postu: Re:Problem z śilnikiem B&S - pierścienie